Zamówienia publiczne nie dla popleczników Putina

Matrioszki
<p>Z komunikatu Urzędu Zamówień Publicznych wynika, że zamawiający mogą sprawdzać podmioty startujące w przetargach pod kątem podstaw do wykluczenia za pomocą wszystkich dostępnych środków</p>ShutterStock
21 kwietnia 2022

Zamawiający muszą nie tylko wykluczać rosyjskie firmy z nowych przetargów, lecz także zrywać zawarte z nimi wcześniej kontrakty. Ustalenie pochodzenia kapitału nie zawsze będzie łatwe.

Zakaz udzielania zamówień publicznych rosyjskim firmom wynika z dwóch oddzielnych regulacji. Na poziomie unijnym jest to rozporządzenie 2022/576 zmieniające rozporządzenie nr 833/2014. Zgodnie z nim od 9 kwietnia 2022 r. obywatelom rosyjskim i osobom prawnym mającym siedzibę w Rosji nie można udzielać zamówień publicznych. Dotyczy to również firm, które czy to bezpośrednio, czy pośrednio należą do nich w ponad 50 proc., a także tylko działających pod ich kierunkiem. To zresztą nie koniec - zakaz ten dotyczy nawet podwykonawców, o ile mają realizować powyżej 10 proc. wartości zamówienia. Rozporządzenie unijne stosuje się wprost we wszystkich państwach członkowskich do zamówień powyżej progów unijnych.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.