Nawet w czasach epidemii może być konieczne ogłoszenie upadłości firmy – mimo zapisów w tarczy

upadłość bankructwo
<p>Upadłość</p>ShutterStock
11 września 2021

Prowadzę działalność gospodarczą. Moja spółka popadła w tarapaty w czasie epidemii COVID-19. Byłem przekonany, że tarcza antykryzysowa pozwala mi w okresie epidemii nie składać wniosku o upadłość. Tymczasem taki wniosek złożył mój wierzyciel. Czy miał do tego prawo?

Rzeczywiście wielu przedsiębiorców jest przekonanych, że tarcza antykryzysowa roztoczyła nad nimi swoisty parasol w kwestii odpowiedzialności za niezłożenie wniosku o upadłość w terminie. W ramach jednej z kluczowych ustaw tej tarczy został bowiem wprowadzony mechanizm, który umożliwia wstrzymanie się ze złożeniem wniosku upadłościowego do czasu zakończenia stanu epidemicznego lub stanu zagrożenia epidemicznego. Artykuł 15zzra specustawy o COVID-19 mówi bowiem, że „Jeżeli stan niewypłacalności powstał w trakcie trwania stanu epidemii/zagrożenia epidemicznego oraz z powodu COVID-19, to 30-dniowy termin na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości nie biegnie, a jeśli zaczął biec, ulega przerwaniu. 30-dniowy termin zacznie biec od nowa po uchyleniu stanu epidemii/zagrożenia epidemicznego”.

Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.