- Według mnie praktyką wśród inspektorów farmaceutycznych powinno stać się wydawanie decyzji o przeniesieniu zezwolenia na prowadzenie apteki dopiero po zakończeniu wszelkich postępowań dotyczących jej poprzedniego właściciela. W związku z opisywanym orzecznictwem, w przypadku zmiany zezwolenia te postępowania powinny być natychmiast umarzane. A to uważam za nieporozumienie. Wszak naruszyciel dobrze wiedział, że łamie przepisy i powinien z tego tytułu ponieść konsekwencje w postaci utraty majątku - mówi Marek Tomków wiceprezes Naczelnej Izby Aptekarskie
Na łamach DGP opisywaliśmy niedawno wyroki wojewódzkiego sądu administracyjnego, zgodnie z którymi nabywca apteki nie może odpowiadać za naruszenia jej zbywcy, choćby te najbardziej rażące np. nielegalny wywóz leków. Aptekarz może więc sprzedać podmiot farmaceucie spełniającemu wymogi określone w przepisach, nawet jeśli toczy się wobec niego postępowanie w zakresie cofnięcia zezwolenia na prowadzenie placówki. Jak pan ocenia te orzeczenia?
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.