Eureka DGP: Elektryka niewdzięcznego pacjenta

Mgr inż. Tomasz Kupka i mgr inż. Adam Matonia z zabrzańskiego Instytutu Techniki i Aparatury Medycznej
Mgr inż. Tomasz Kupka i mgr inż. Adam Matonia z zabrzańskiego Instytutu Techniki i Aparatury MedycznejDziennik Gazeta Prawna
8 kwietnia 2016

Najcenniejszy, ale i najtrudniejszy pacjent: dziecko w łonie matki. Bezpośrednie badanie nie wchodzi w rachubę. Dlatego naukowcy szukają nowych sposobów diagnostyki. Inżynierowie z ITAM z Zabrza opracowali technologię rejestracji sygnału EKG płodu.

Miejsce pobytu tego pacjenta sprawia, że każde bezpośrednie badanie trzeba byłoby przeprowadzić metodą inwazyjną – co mogłoby się źle skończyć. Dlatego klinicyści polegają na badaniach ultrasonograficznych i kardiotokograficznych. To drugie badanie, znane jako KTG, w efekcie daje podobną informację, co elektrokardiografia, czyli EKG. – Jednakże aktywność elektryczna, którą obrazuje EKG, jest pierwotna w stosunku do mechanicznej, którą bada KTG: w końcu, żeby serce zabiło, musi się najpierw pojawić impuls elektryczny. W tym sensie elektrokardiografia bada coś bardziej podstawowego – tłumaczy prof. Janusz Jeżewski kierujący pracami zespołu, który opracował tę technologię.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.