Modyfikacja, jakiej dokonali naukowcy z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie, dotyczy wodnych pomp ciepła. Praca nad wynalazkiem trwała od 2011 r. i pochłonęła ok. 90 tys. zł, z czego 40 tys. wyniosły koszty zakupu samej aparatury pomiarowej.
Życie w klimacie umiarkowanym ma swoje zalety. Wadą jest, że na naszej szerokości geograficznej przez większość roku musimy martwić się o ogrzewanie. Domowe ciepło to zarazem jedna z głównych potrzeb energetycznych oraz jedno z głównych źródeł emisji gazów cieplarnianych. Dlatego jedną z technologii, w której pokłada się duże nadzieje, są pompy ciepła – urządzenia znane przede wszystkim właścicielom domków jednorodzinnych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.