Kontrola z UOKiK przybywa do spółki? Prezes powinien przerwać spotkanie

kontrola, urzędnik
Kontrola pracowników Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów u przedsiębiorcy odbywa się bez wcześniejszego zawiadomienia.ShutterStock
14 lipca 2017

Pracownicy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na recepcji budynku stanowiącego siedzibę spółki poinformowali, że przybyli w celu przeprowadzenia kontroli. Poprosili o spotkanie z kimś z członków jej zarządu. W tym czasie trwało jednak spotkanie. Żaden z członków zarządu nie mógł się skontaktować z kontrolującymi. Na spółkę nałożono karę pieniężną. Powodem było uniemożliwienie kontrolującym niezwłocznego rozpoczęcia czynności kontrolnych poprzez opóźnianie kontaktu z osobą upoważnioną do reprezentacji spółki pomimo jej obecności w siedzibie. Czy dopuszczalne było nałożenie kary, skoro kontrola formalnie jeszcze nie została wszczęta?

Tak, nałożenie kary było dopuszczalne. Zgodnie bowiem z art. 106 ust. 2 pkt 3 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów (dalej: u.o.k.k.) prezes urzędu może nałożyć na przedsiębiorcę, w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości stanowiącej równowartość do 50 mln euro, jeżeli przedsiębiorca ten choćby nieumyślnie uniemożliwia lub utrudnia rozpoczęcie lub przeprowadzenie kontroli.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.