Szczepionki z refundacją, ale nie za darmo

Zdrowie, szczepionka
Kalendarz szczepień w Polsce jest ubogi w porównaniu z krajami zachodnimi.ShutterStock
6 października 2016

Dopłaty oraz wprowadzenie jednej urzędowej ceny – to najnowszy pomysł resortu zdrowia, który ma zachęcić do ochrony przed chorobami zakaźnymi.

Obecnie bezpłatne są jedynie szczepienia wpisane do obowiązkowego kalendarza. Za inne, nawet te zalecane przez resort, pacjenci muszą zapłacić. Mogą je nabyć sami w aptece lub w przychodni tuż przed szczepieniem. Ceny preparatów różnią się w zależności od miejsca zakupu. Przykładem może być szczepionka przeciw pneumokokom, którą obecnie rodzice kupują na własną rękę. W jednej z warszawskich aptek kosztuje 229 zł, a w prywatnej przychodni oferowana jest już za 330 zł. Podobnie jest też z preparatem mającym chronić przed rotawirusami – jego cena waha się między 290 zł a 350 zł.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.