Kościoły do zamknięcia, fryzjerzy nie [NOWY SONDAŻ]

Wielkanoc
<p>Kolejne ograniczenia mają jak najszybciej zmniejszyć skalę epidemii. Niestety w najbliższych dniach spodziewany jest dalszy wzrost zachorowań</p>shutterstock
24 marca 2021

Blisko jedna trzecia badanych przez United Surveys na zlecenie DGP i RMF FM zamierza celebrować Święta Wielkanocne nie tylko z domownikami, a 62 proc. spędzi je wyłącznie z osobami, z którymi na co dzień mieszka. Badanie pokazuje także, że większość Polaków niechętnie patrzy na wprowadzenie większych restrykcji. Tylko 14 proc. oczekuje twardego lockdownu, 31 proc. liczy na utrzymanie obecnych obostrzeń, reszta nie ma zdania lub ma nadzieję jedynie na lokalne ograniczenia.

Polacy pytani przez United Surveys na zlecenie DGP i RMF FM, jakie obostrzenia powinny być wprowadzone w dalszej kolejności, na pierwszym miejscu wskazują zamknięcie kościołów. Tu przeważa zdanie młodych oraz wyborców opozycji – wśród elektoratu PiS za takim rozwiązaniem jest jedynie 9 proc. ankietowanych. Z kolei 25 proc. pytanych liczy się z zakazem organizowania spotkań z osobami, z którymi nie mieszkamy na co dzień. 17 proc. opowiada się albo za zakazem wychodzenia z domu w celu innym niż załatwienie niezbędnych spraw, albo za wprowadzeniem zakazu poruszania się między miastami. 14 proc. Polaków spodziewa się, że Wielkanoc będą mogli spędzić tylko w gronie domowników. Najmniej respondentów dopuszcza możliwość zamknięcia salonów fryzjerskich.

Pozostało 53% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.