Autopromocja

System wczesnego ostrzegania. Rząd zakontraktował 200 tys. pulsoksymetrów

Pulsoksymetr
PulsoksymetrShutterStock
10 listopada 2020

Rząd zakontraktował 200 tys. pulsoksymetrów. Mają pomóc wybrać pacjentów, którzy powinni trafić do szpitala.

„Wysoki poziom stwierdzanych zakażeń spowodował konieczność bieżącego nadzoru nad pacjentami pozostającymi w izolacji domowej. Jest ona sprawowana przez lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, jednak kluczowe jest odpowiednio wczesne uchwycenie grupy pacjentów, którzy ze względu na pogorszenie stanu powinni trafić na leczenie szpitalne” – napisał resort zdrowia w swojej strategii 3.0 dotyczącej metod walki z koronawirusem.

System od kilku dni jest wdrażany – pierwsze urządzenia trafiły do rąk pacjentów objawowych, znajdujących się w samoizolacji. – Celem jest przyspieszenie decyzji o wysłaniu chorych do szpitala, by zmniejszyć liczbę tych, którzy trafiają tam późno i są już w złym stanie – mówi jeden z naszych rozmówców. I dodaje, że chodzi głównie o tych, którzy od razu trafiają pod respiratory. Przy okazji ma to zmniejszyć napór pacjentów na lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej i infolinie lekarskie. – System ma też wyeliminować przypadki osób, które dzwonią po karetkę, skarżąc się na problemy z oddychaniem, a po przyjeździe ratowników okazuje się, że to np. tylko emocje – mówi nam osoba z rządu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.