- Na niepublicznych uczelniach już teraz są wolne miejsca na kierunkach lekarskich. Kiedyś, żeby zostać studentem medycyny, trzeba było mieć na maturze niemal 100 proc. punktów, teraz już wystarczy ją zdać na 30 proc. i można się zapisać na studia - mówi prof. Andrzej Matyja, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.
Możliwość kształcenia lekarzy przez uczelnie zawodowe wprowadzana jest równolegle z kredytami na płatne studia medyczne. Łatwiej będzie otwierać kierunki medyczne i je finansować. Pieniądze z BGK trafią prosto na konto uczelni, a wykształcony w ten sposób lekarz przynajmniej przez 10 lat zostanie w kraju i popracuje w publicznym systemie. Czy to pana nie niepokoi?
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)