Po naszym wczorajszym tekście, w którym wskazaliśmy, że w mafię lekową zaangażowani są oskarżyciele, zareagowała Prokuratura Krajowa. W wydanym wczoraj oświadczeniu twierdzi, że sformułowana przez głównego inspektora farmaceutycznego teza, jakoby „w skład zorganizowanych grup przestępczych zajmujących się bezprawnym obrotem lekami wchodzili obecni i byli prokuratorzy”, jest fałszywa. Jej zdaniem wywóz leków na masową skalę odpowiadają farmaceuci i właściciele hurtowni.
Dlaczego więc od kilkunastu tygodni sprawa mafii lekowej jest oczkiem w głowie departamentu ds. przestępczości gospodarczej? Po co sporządzono statystykę, ile spraw dotyczących procederu nielegalnego eksportu zostało przez śledczych umorzonych? Skąd zainteresowanie sprawą jednej z prokuratur regionalnych? Na te pytania na razie nie znamy odpowiedzi. Dział prasowy Prokuratury Krajowej poinformował nas natomiast, że twierdzenia dziennikarzy dotyczące udziału śledczych w procederze odwróconego łańcucha dystrybucji mogą narazić nas na odpowiedzialność karną.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)