Chojnacki: Wywóz leków to afera większa niż Amber Gold

Leki
Przestępcy powiązani z mafią lekową notorycznie wytaczają nam postępowania o rzekome przekroczenie uprawnień, czyli przestępstwo urzędnicze - mówi Chojnacki. ShutterStock
22 grudnia 2016

Sytuacja jest nienormalna. Jestem oskarżony o przestępstwo urzędnicze za to, że śmiałem kontrolować aptekę - mówi w wywiadzie dla DGP Adam Chojnacki, lubuski wojewódzki inspektor farmaceutyczny.

Z mojego doświadczenia wynika, że nagminną praktyką prokuratury jest umarzanie wszelkich postępowań. Mam wrażenie, że prokuratorzy chcą na siłę wyręczać sąd. Ja jestem konsekwentny i zawsze zaskarżam każde postanowienie prokuratorskie. I za każdym razem sąd postanawia zwrócić sprawę do ponownego rozpatrzenia. No ale przecież sprawa trafia do tej samej prokuratury, więc temat znów upada. To paradoks, który zezwala na to, że parasol ochronny może swobodnie działać. Przykładowo posiadam stwierdzenia prokuratorskie o umorzeniu sprawy, gdzie w uzasadnieniu czytam, że uchyla się skargę, bo zaskarżona strona uważa, że jej postępowanie jest legalne. To absurd.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.