Każda placówka ogólnospożywcza i stacja benzynowa, która sprzedaje medykamenty, będzie musiała je przechowywać w zamykanej na klucz szafie wyposażonej w sprzęt do pomiaru temperatury i wilgoci. Sprzedawca będzie musiał być przeszkolony przez farmaceutę. A osoba poniżej 16. roku życia poza apteką żadnych leków nie kupi. To wszystko pomysły samorządu aptekarskiego na zwiększenie bezpieczeństwa w obrocie pozaaptecznym. Na które przychylnie spogląda Ministerstwo Zdrowia, bo od dawna już deklaruje, że leków nie można traktować tak samo jak bułek czy batonów.
Przedstawiciele drobnego biznesu uważają jednak, że w pomyśle Naczelnej Izby Aptekarskiej nie chodzi wcale o bezpieczeństwo. Idzie o całkowite zmonopolizowanie rynku, które odbije się na przeciętnym obywatelu.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)