Każda placówka ogólnospożywcza i stacja benzynowa, która sprzedaje medykamenty, będzie musiała je przechowywać w zamykanej na klucz szafie wyposażonej w sprzęt do pomiaru temperatury i wilgoci. Sprzedawca będzie musiał być przeszkolony przez farmaceutę. A osoba poniżej 16. roku życia poza apteką żadnych leków nie kupi. To wszystko pomysły samorządu aptekarskiego na zwiększenie bezpieczeństwa w obrocie pozaaptecznym. Na które przychylnie spogląda Ministerstwo Zdrowia, bo od dawna już deklaruje, że leków nie można traktować tak samo jak bułek czy batonów.
Przedstawiciele drobnego biznesu uważają jednak, że w pomyśle Naczelnej Izby Aptekarskiej nie chodzi wcale o bezpieczeństwo. Idzie o całkowite zmonopolizowanie rynku, które odbije się na przeciętnym obywatelu.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.