Autopromocja

Kłopoty ze szczepionką na gruźlicę. Sięgamy już po rezerwy a w kwietniu może jej zabraknąć

Zdrowie, szczepionka
W GIS usłyszeliśmy, że w przeszłości zdarzały się już podobne sytuacje. Bywało, że inspektor farmaceutyczny wstrzymywał w obrocie partie szczepionki, np. wówczas, gdy częściej niż przeciętnie wywoływały one odczyny poszczepienne.ShutterStock
12 marca 2019

Dzieci są szczepione z rezerw, bo jedyny dostawca preparatu ma kłopoty z jego produkcją. Pojawiło się podejrzenie, że jedna z ostatnich partii mogła być wadliwa, cofnięto więc jej dostawę.

Problemy zaczęły się już w grudniu 2018 r. W styczniu spółka Biomed Lublin powiadomiła prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych o ”czasowym wstrzymaniu obrotu szczepionki przeciwgruźliczej BCG 10„.

W efekcie resort zdrowia sięgnął po rezerwy. Te jednak starczą tylko do końca kwietnia. Aby wykorzystać je w optymalny sposób, sanepid zaleca kohortowanie dzieci, by szczepić je w jednym czasie i miejscu, i wykorzystać w ten sposób całą ampułkę z dawkami dla kilkorga dzieci.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.