Fizjoterapeuci zależni od lekarzy, ale za to z klauzulą sumienia

fizjoterapeuta
70 tys. - tyle w Polsce jest fizjoterapeutówShutterStock
11 maja 2016

Nawet lecząc się prywatnie za własne pieniądze, pacjent będzie musiał mieć lekarskie skierowanie na terapię. Tak wynika z kolejnego projektu nowelizacji ustawy o zawodzie fizjoterapeuty, który posłowie PiS złożyli właśnie w Sejmie. Fizjoterapeuci to grupa zawodowa, która na przepisy regulujące jej działalność czekała ponad ćwierć wieku. I doczekała się. Uchwalona w 2015 r. przez koalicję PO–PSL ustawa (Dz.U. z 2015 r. poz. 1994) ma wejść w życie 31 maja. Daje fizjoterapeutom większe możliwości działania – w pewnym zakresie także bez konieczności konsultacji z lekarzem.


To jednak według medyków oraz posłów PiS zagrożenie dla pacjentów. Dlatego ci ostatni najpierw złożyli w lutym projekt przesuwający wejście w życie przepisów o dwa lata (nie został jeszcze przyjęty). A teraz firmują inny – przygotowany w rzeczywistości w resorcie zdrowia – projekt, który przesunie wejście w życie ustawy o trzy miesiące i usunie jej kluczowe zapisy. Wprowadza też dodatkowe obostrzenia.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.