Bąk: Napędzany adrenaliną [Hyundai i30 N Performance]

Łukasz Bąk
Łukasz BąkDGP
23 marca 2018

Nawet jeżeli motoryzacja interesuje was nie bardziej niż curling albo życie seksualne motyli, to na pewno słyszeliście o czymś takim, jak europejski konkurs na najlepszy samochód. Co roku 60 najbardziej kompetentnych dziennikarzy z tej branży bierze na warsztat wszystkie najnowsze modele i poddaje je surowym testom. Mierzą, sprawdzają, jeżdżą, macają, stukają, kręcą, porównują etc. A następnie, zawsze na początku marca, ogłaszają swój werdykt. W tym roku zwyciężyło volvo XC40, które od 5 marca oficjalnie może wozić na masce i bocznych drzwiach wielkie naklejki z pstrokatym logo konkursu i napisem Car Of The Year 2018.

Przyznaję – XC40 to bardzo dobry samochód. Bardzo! Szwedzi w pełni zasługują na przyjacielskie poklepanie ich po plecach i słowa: „Świetna robota, panowie!”. Ale żeby od razu samochód roku? Mam co do tego pewne wątpliwości. Jeszcze bardziej zaskoczyło mnie drugie miejsce nowego seata ibizy. Przecież ten samochód nie wyróżnia się absolutnie niczym! Na targach w Genewie minąłem go obojętnie, bo myślałem, że to stara ibiza. Przysięgam. Trzecie miejsce na podium przypadło BMW serii 5, co jest jeszcze większym nieporozumieniem. Nie przeczę, że to dobre auto, niemniej jednak jest jedynie następcą poprzedniej piątki. Jej ewolucją. Nie wnosi do motoryzacji kompletnie niczego nowego, a – co gorsza – straciło charakter usportowionej limuzyny. Jest nijakie. Już wolałbym w tym miejscu audi A8 (ostatecznie zajęło 6. miejsce), które przynajmniej jest absolutnie zachwycające pod względem rozwiązań technologicznych i multimedialnych.

Pozostało 86% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.