Miasta będą miały wolną rękę przy tworzeniu stref czystego transportu, ale nie będą już mogły pobierać i regulować stawek dla najstarszych pojazdów, które poruszałyby się po wyłączonych dzielnicach. To kontrowersyjne zmiany wprowadzone przez resort energii w projekcie ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych w trakcie prac w Sejmie. Wczoraj zaakceptowała je Senacka Komisja Gospodarki Narodowej i Innowacyjności.
Mowa o regulacjach zawartych w projekcie ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych, które zakładały, że właściciele starych aut musieliby płacić za wjazd do stref (maksymalnie 30 zł dziennie). O wysokości stawki, ewentualnych wyjątkach, granicach strefy, a także o tym, czy w ogóle by ona powstała, decydowałaby uchwałą rada gminy. Jednak z propozycji tych po miesiącach konsultacji wycofał się resort energii.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.