Przewoźnicy zachłysnęli się przed laty gigantycznymi samolotami. Ale widać już kres tej mody, bo największy nie znaczy zyskowny.
Samolot szerokokadłubowy najłatwiej rozpoznać po tym, że na pokładzie w klasie ekonomicznej znajdują się dwa przejścia między rzędami foteli. To pozwala zmieścić w jednym szeregu od siedmiu do 11 foteli. Pojemność takich samolotów – w zależności od modelu i konfiguracji wnętrza – wynosi od 200 do 850 pasażerów. Czyli trzema największymi można by wywieźć w świat wszystkich zameldowanych mieszkańców Wąchocka. Takie maszyny kursują na trasach transkontynentalnych. Na potrzeby tego tekstu będziemy je nazywali wielorybami – z powodu ich rozmiarów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.