LOT spodziewa się, że od pracy odstąpi najwyżej kilka osób

Samolot LOT
Michał Fijoł mówi DGP, że nie do zaakceptowania są propozycje związkowców, zwłaszcza ostatnia, która kosztowałaby rocznie dodatkowe 108 mln zł. Wiceprezes spółki podkreśla, że na to nie można się zgodzić, zwłaszcza w sytuacji spodziewanych dużych podwyżek cen paliwa.ShutterStock
18 października 2018

Możliwość paraliżu połączeń jest nieduża. Według spółki żądania związkowców są niemożliwe do spełnienia, a nieudany strajk stawia ich w fatalnym położeniu

Według działaczy związkowych strajk ma być zorganizowany przede wszystkim w obronie zwolnionej dyscyplinarnie w maju Moniki Żelazik, szefowej związku zawodowego zrzeszającego stewardesy. Zarząd LOT-u podkreśla jednak, że zwolnił Żelazik nie za działalność związkową, lecz za głoszone przez nią treści.

Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.