Samorządowcy zaskoczeni. Nowe władze namawiają, by wprowadzać strefy eko, nie czekając na zmianę przepisów
O stworzeniu zamkniętych dla samochodów-kopciuchów stref myślała już poprzednia ekipa. Teraz rząd PiS daje zielone światło samorządom. Kwestia czystości powietrza to dla lokalnych władz coraz większy problem. Nie chodzi tylko o zdrowie mieszkańców, ale o możliwość pobierania opłat klimatycznych od turystów. Dlatego lokalne władze wznowły lobbing za zmianą w przepisach, która umożliwi wprowadzenie stref niskiej emisji w centrach miast. Dostęp do nich będą mieli tylko właściciele aut spełniających wyśrubowane normy ekologiczne. Już trwają prace nad powołaniem rządowo-samorządowego zespołu ds. jakości powietrza. – To odpowiedź na postulat gmin, które uważają, że potrzebny jest kompleksowy przegląd obecnych przepisów i ocenią, na ile odpowiadają one współczesnym potrzebom – mówi nam jeden z samorządowców zasiadający w Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.