Jeżeli polubimy ecodriving, w kieszeni zostanie nam nawet kilka tysięcy złotych rocznie.
Wynaleźli to Finowie w połowie lat 90. ubiegłego wieku. Podobno z nudów – jako że przepisy drogowe w ich kraju są wyjątkowo restrykcyjne i bezwzględnie egzekwowane, to aby nie zasnąć za kierownicą, zaczęli regularnie urządzać ekonomiczne wyścigi. Wygrywali je ci, którzy w całkowitej zgodzie z przepisami przejeżdżali określoną trasę, spalając przy tym jak najmniejszą ilość paliwa. Tak narodził się ecodriving, który teraz zdobywa coraz większą popularność w całej Europie. Także w Polsce. Powód jest oczywisty – wysokie ceny paliw.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.