Przewoźnik Leo Express, który miał konkurować z PKP Intercity, został wczoraj poinformowany przez PKP Polskie Linie Kolejowe o odrzuceniu wniosku o miejsce w grudniowym rozkładzie jazdy. Powód – brak decyzji Urzędu Transportu Kolejowego o przyznaniu otwartego dostępu.
PLK wytknęły przewoźnikowi, że spółka DLA – polski partner Leo Express – zaprzestała regularnych przewozów w 2010 r. Zdaniem zarządcy torów DLA powinna świadczyć przewozy regularne, aby móc wejść do rozkładu. Prezes DLA Wanda Zielińska powiedziała DGP, że celem takiego zinterpretowania przepisów faktycznie jest zablokowanie konkurencji na torach pasażerskich w Polsce. W przygotowaniu jest już pozew przeciwko PLK.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.