Bąk: Passat, kryj się! [Kia Optima GT]
Jakiś czas temu powiedziałem
„żegnaj” polskim sklepom internetowym i
zaprzyjaźniłem się z chińskim Aliexpress.
Oczywiście zanim to nastąpiło, przez
pół roku starałem się pokonać
wewnętrzną barierę mentalną – za
każdym razem, gdy w polu „numer karty
kredytowej” wpisywałem ostatnią cyfrę,
w głowie dźwięczały mi
złowrogie słowa: „Xi Jinping wyczyści
twoje konto, a jego ludzie wydłubią ci oczy
pałeczkami do ryżu”. I wycofywałem
się rakiem. Jednak któregoś wieczoru
wypiłem za dużo, omsknął mi się
palec na klawiaturze i doprowadziłem sprawę do
końca.