63 mln euro z funduszu spójności trafią na budowę instalacji w Gdańsku, a blisko 40 mln euro – w Olsztynie. Obie mają wytwarzać energię i ciepło pochodzące ze spalania odpadów komunalnych.
Część samorządów w spalaniu odpadów widzi rozwiązanie rosnących kosztów gospodarki odpadami. Te w Gdańsku i Olsztynie mogą być jednak ostatnimi, które otrzymają zastrzyk gotówki ze środków unijnych, gdyż europejska polityka klimatyczna przyjmuje kurs na gospodarkę obiegu zamkniętego, czyli na ograniczenie ilości wytwarzanych śmieci. Już w 2017 r. Komisja Europejska dopuściła termiczną obróbkę tylko odpadów nienadających się do recyklingu. Warunkiem jest także wysokosprawna kogeneracja. Jak przekonują przeciwnicy budowy spalarni, uzależnienie dostaw energii i ciepła od ilości odpadów spowoduje, że ich strumień nie zostanie zmniejszony.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)