Dobra wiadomość: ceny energooszczędnych domów zaczynają spadać

dom, nieruchomości, energooszczędny
Na ogrzanie domów elektrooszczędnych potrzeba 40, a pasywnych – 15 kilowatogodzin rocznie.ShutterStock
17 grudnia 2012

Jeszcze do niedawna domy elektrooszczędne i pasywne były kosztowną fanaberią. Ich ceny były o co najmniej 10–30 proc. większe od standardowych. Jednak dzięki uruchamianym w nowym roku dopłatom ceny już zaczęły znacząco spadać. Coraz większa jest też oferta firm budowlanych.

Na ogrzanie domów elektrooszczędnych potrzeba 40, a pasywnych – 15 kilowatogodzin rocznie. To 3–5 razy mniej niż w przypadku budynków standardowych. Wprawdzie ich posiadacze płacą kilkukrotnie mniejsze rachunki, jednak barierą blokującą ich rozwój były wysokie koszty samej budowy. Wynika to np. z użycia niestandardowych rozwiązań. Przykładowo wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła kosztuje 12–15 tys. zł, podczas gdy zwykła grawitacyjna prawie dwa razy mniej. Podobne różnice są w cenach okien czy materiałów izolacyjnych.

Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png