Choć nie uda się odrobić strat z lockdownu, pandemia spowoduje mniejsze spustoszenie na rynku niż przewidywano.
Jeszcze w marcu Polski Związek Firm Deweloperskich szacował, że spadek sprzedaży nowych mieszkań w tym roku przekroczy 18 proc. Dziś nadal mówi o spadku, ale najnowsze prognozy związku oscylują wokół 7 proc. ‒ Od maja mieliśmy do czynienia z powrotem klientów na rynek i odrabianiem zaległości wywołanych pandemią. Efekt jest taki, że po 10 miesiącach sprzedaż nowych lokali jest mniejsza o niecałe 9 proc. Liczymy, że jeszcze poprawimy ten wynik – tłumaczy Konrad Płochocki, dyrektor generalny i główny ekspert PZFD.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.