Jak pokazują dane z ostatniego raportu Amron-Sarfin, dotyczącego rynku mieszkaniowego, udział kredytów hipotecznych z wkładem własnym poniżej 20 proc. się zmniejsza. W III kw. tego roku wynosił mniej niż połowę wszystkich udzielanych kredytów. Przed rokiem udział takich kredytów był o kilka procent większy.
Nic dziwnego, że tak się dzieje, bo coraz mniej banków jest skłonnych pożyczać pieniądze klientom dysponującym małą ilością własnych środków. – Taki kredyt możemy uzyskać w tej chwili w 14 bankach. Pozostałe wymagają większego zaangażowania finansowego ze strony kredytobiorcy – twierdzi Michał Krajkowski, główny analityk Domu Kredytowego Notus.
Wciąż jednak to kredyty z minimalnym wkładem cieszą się wśród klientów największym wzięciem. Dlatego w najnowszym rankingu kredytów hipotecznych to produkty wymagające zaangażowania własnych pieniędzy na poziomie 10 proc. zostały poddane analizie przez ekspertów DK Notus. W rankingu wzięto pod uwagę pożyczkę w wysokości 360 tys. zł zaciąganą na 30 lat na zakup nieruchomości o wartości 400 tys. zł.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.