Deweloper pozbędzie się ziemi, ale nie kłopotów

Ziemia
Nowelizacja ma wejść w życie 1 stycznia 2019 rShutterStock
9 października 2018

Wiele firm deweloperskich czy budowlanych staje przed dylematem, co począć z ziemią z wykopu pod budowę domu albo próchniczną warstwą gleby z terenu pod pas drogi. Rzecz w tym, że nawet niezanieczyszczona gleba, która jest pozyskiwana w czasie tych prac, a nie jest wykorzystywana na danym terenie, jest w myśl prawa traktowana jako odpad. Przekazanie jej firmie posiadającej specjalistyczne zezwolenia jest kosztowne. Okazuje się, że najbardziej korzystne dla przedsiębiorców może być oddanie gleby osobom fizycznym, nieprowadzącym działalności gospodarczej, tyle że konieczne jest przy tym spełnienie dość rygorystycznych warunków i ograniczeń, w tym ilościowych - nie więcej niż 200 kg na jeden metr kwadratowy powierzchni, na którą jest nawożona gleba. Naruszenie obostrzeń skutkuje obowiązkiem usunięcia przewiezionej ziemi.

gleba jak odpad

W ostatnim czasie stosunkowo często organy administracji wszczynają postępowania w sprawie usunięcia z terenu różnych nieruchomości nawiezionych tam mas ziemnych. Zwykle chodzi o ziemię przywiezioną z placów budów, np. z wykopu pod budynek czy z warstwy wierzchniej gleby usuniętej pod pas drogi. Okazuje się bowiem, że jeśli ilość nawiezionej gleby na działce przekroczyła dozwolony limit albo została wykorzystana niezgodnie z przepisami, to jest ona traktowana jako odpad.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.