Bliżej normalizacji polityki pieniężnej

pieniądze
<p>Dylematy, z jakimi muszą się mierzyć inwestujący w polski dług, nie są jednak lokalne.</p>ShutterStock
31 maja 2021

NBP dał sygnał, że może nie być już tak aktywny na rynku długu, jak do tej pory. Udało mu się tym zaskoczyć inwestorów. 

Po ubiegłotygodniowej aukcji odkupu obligacji przeprowadzonej przez Narodowy Bank Polski rynek ma prawo być nieco zdezorientowany. NBP deklarował, że odkupi papiery za 5 mld zł, a ostatecznie kupił za 2 mld zł przy ofercie inwestorów wartej 6,8 mld zł. Część z nich uznała, że bank centralny ograniczył skup, bo oferta odbiegała od warunków, jakich oczekiwał, a podejmując tę decyzję nie wziął pod uwagę, jak to może być interpretowane. Ale to tylko jednorazowe zdarzenie. Inni jednak sądzą, że rozpoczął się tzw. tapering – NBP ogranicza luzowanie ilościowe w polityce pieniężnej. I celowo odkupił tak mało, by dać odpowiednio mocny sygnał, że program skupu nie będzie działać w nieskończoność.

Pozostało 84% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.