Autopromocja

Popyt na rynkach zbóż się nie poddaje

Dorota Sierakowska, DM BOŚ SA
Dorota Sierakowska, DM BOŚ SAMedia
17 kwietnia 2013

Wczoraj na rynkach towarów wyraźnie ożywiła się strona popytowa. Indeks CRB – po czterech spadkowych sesjach – odbił w górę o 0,82% do poziomu 283,23 pkt. Chociaż korelacja rynków walut i surowców w ostatnim czasie nie była istotna, to wtorkowe osłabienie amerykańskiego dolara sprzyjało kupującym na rynkach towarów.

W centrum uwagi:
• Metale szlachetne: krótkotrwałe odbicie
• Słabe tempo zasiewów zbóż w USA
• Chiny zwiększą zamówienia na amerykańską soję?

Metale szlachetne: krótkotrwałe odbicie

Po dotarciu do najniższego poziomu od ponad dwóch lat, wczoraj nieco w górę odbiły notowania złota. Wczorajszy wzrost o około 1,2% to jednak niewiele w porównaniu ze skalą wcześniejszych spadków. Dzisiaj rano również mamy do czynienia z delikatnym wzrostem notowań złota. Na razie cena kruszcu znajduje się poniżej poziomu 1400 USD za uncję. Najbliższy techniczny opór znajduje się właśnie w okolicach 1400 USD za uncję, a kolejne – w rejonie 1433 USD i 1450 USD za uncję.

Obecnie odbicie cen złota w górę, w kierunku wspomnianych poziomów oporu, jest realnym scenariuszem. Jednak powinien być on traktowany jedynie jako przerywnik w trendzie spadkowym. Większy – i trwały – wzrost notowań kruszcu obecnie wydaje się mało prawdopodobny, zwłaszcza w obliczu negatywnego sentymentu wśród inwestorów oraz słabej sytuacji fundamentalnej na rynku złota.

Wraz ze złotem, od wczoraj w górę pną się delikatnie także ceny srebra. Jednak i w tym przypadku zwyżka wydaje się nietrwała. Przełamanie ważnego poziomu wsparcia w rejonie 26 USD za uncję dodało wiatru w żagle stronie podażowej, dlatego niewykluczone, że po krótkoterminowej zwyżkowej korekcie, notowania metalu powrócą do spadków.

Najbliższym poziomem wsparcia na wykresie srebra jest okolica 21,30-21,40 USD za uncję, a nieco niżej barierą dla niedźwiedzi jest rejon 20 USD za uncję.

Słabe tempo zasiewów zbóż w USA

Wczoraj wyraźne zwyżki były widoczne także na rynkach zbóż. Notowania kukurydzy wzrosły o niemal 3%, całkowicie niwelując zniżkę z poniedziałku. Była to największa dzienna zwyżka od ponad pół roku. Soja i pszenica również wczoraj podrożały, odpowiednio o 1,2% i 1,6%.

Aktywność kupujących na rynkach zbóż wynikała z faktu, że większość inwestorów uznała poniedziałkowy spadek za przesadzony, zważywszy na sytuację fundamentalną na rynkach zbóż. Stronie popytowej sprzyjają bowiem obawy o sytuację pogodową w Stanach Zjednoczonych. Pogoda na razie nie sprzyja amerykańskim farmerom – niedawne przymrozki, a obecnie prognozy ulew, opóźniają zasiewy zbóż na tamtejszych terenach uprawnych. W poniedziałek amerykański Departament Rolnictwa (USDA) podał dane, pokazujące, że tegoroczne tempo zasiewów jest dużo niższe niż w ubiegłym roku i niższe niż kilkuletnia średnia.

Notowania kukurydzy dotarły obecnie do poziomu oporu w rejonie 662 USD za 100 buszli – jest to ważna techniczna bariera, która póki co jest skuteczna. Mimo wczorajszej ofensywy popytu, na rynku kukurydzy w dłuższym terminie dominuje podaż i nawet jeśli najbliższy opór zostanie pokonany, to barierą dla byków pozostanie rejon 675-685 USD za 100 buszli.

Tymczasem w przypadku pszenicy najbliższy opór to rejon 720-721 USD za 100 buszli, który – przy utrzymywaniu się pozytywnej sytuacji fundamentalnej – może być w najbliższym czasie testowany.

Chiny zwiększą zamówienia na amerykańską soję?

Tymczasem kupującym na rynku soi sprzyja obecnie dodatkowy czynnik – popyt ze strony Chin. Zakupy amerykańskiego zboża przez Chińczyków mogą się w najbliższych tygodniach zwiększyć, bowiem Państwo Środka jest rozczarowane tempem eksportu soi z Brazylii i Argentyny.

Mimo że zbiory soi w Ameryce Południowej były bardzo duże, to przepustowość tamtejszych portów pozostawia wiele do życzenia i w terminalach eksportowych są kłopoty z terminowym załadunkiem. Oznacza to, że Chiny mogą zwiększyć zamówienia na zboże z USA, w obliczu opóźniających się dostaw z Brazylii.

Na wykresie soi pozytywnym akcentem był niedawny powrót notowań tego zboża ponad 1400 USD za 100 buszli. Obecnie najbliższym oporem pozostaje linia 30-sesyjnej średniej ruchomej. Dzisiaj na tym rynku trwa konsolidacja, jednak większą aktywność inwestorów może wywołać jutrzejszy raport USDA dotyczący eksportu zbóż ze Stanów Zjednoczonych, który zweryfikuje tezę o większych zamówieniach z Chin.

Dorota Sierakowska

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dom Maklerski BOŚ

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.