Przeciwnicy funduszu odbudowy dostali nowy argument do ręki – 3 mld euro, jakie według wyliczeń Ministerstwa Finansów Polska miałaby płacić rocznie, gdyby inne kraje przestały spłacać swój dług. Dla ziobrystów to kolejny argument w sporze z premierem Morawieckim. Zwolennicy funduszu odpowiadają, że to mało realny scenariusz.
Fundusz odbudowy zakłada zasilenie europejskich gospodarek kwotą 750 mld euro. Na pierwszy ogień pójdzie bezzwrotna pomoc w wysokości 390 mld euro (z czego Polska dostanie prawie 24 mld). Kraje mogą też skorzystać z korzystnych pożyczek na łączną sumę 360 mld euro, które potem będą musiały spłacić same. Co, jeśli nie spłacą?
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.