Autopromocja

Złoty marnieje w oczach. Polska waluta znów mocno traci

Pieniądze
<p>Rząd mógłby umocnić złotego, gdyby zdecydował się wymieniać euro np. z unijnych funduszy bezpośrednio na rynku walutowym przez Bank Gospodarstwa Krajowego.</p>ShutterStock
23 listopada 2021

Przecena złotego powoduje, że obok tureckiej liry jest to jedna z najgorzej radzących sobie walut rynków wschodzących. 

Już w ubiegłym tygodniu notowania złotego zamknęły się na najsłabszych od kilkunastu lat poziomach, a poniedziałek przyniósł tylko pogłębienie deprecjacji. Kurs euro–złotego przebił wczoraj ważny poziom 4,7, a to zdaniem analityków otwiera drogę do dalszego osłabienia. Nie pomogła złotemu piątkowa „interwencja werbalna” prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego. Ten w rozmowie z PAP Biznes stwierdził m.in., że „w warunkach podwyższonej inflacji dalsze osłabianie złotego nie byłoby spójne z polityką stóp procentowych NBP”. Ta polityka zaś prowadzi w kierunku wyższego kosztu pieniądza – w październiku i listopadzie dwoma ruchami Rada Polityki Pieniężnej podniosła główną stopę procentową banku centralnego z 0,1 proc. do 1,25 proc. Ekonomiści zaś są przekonani, że w grudniu polityka pieniężna zostanie znów zaostrzona i podwyżki będą kontynuowane w kolejnych miesiącach przyszłego roku. To zaś powinno – przynajmniej w teorii – skutkować aprecjacją polskiej waluty. Zdaniem prezesa NBP za obecne jej osłabienie należy winić umacniającego się dolara, rozkręcającą się falę pandemii w Europie i sytuację na granicy polsko-białoruskiej. Szef banku centralnego wskazał też, że póki kurs przesuwają czynniki rynkowego i ruchy nie są zbyt silne, to nie będzie reakcji NBP.

– To według nas sygnał, że tolerancja banku dla osłabiania się krajowej waluty może być na wyczerpaniu, co otwiera pole do słownych i faktycznych interwencji – uważają eksperci z PKO BP. Szczególnie że słaby złoty jeszcze pogłębia problem inflacji, bo podnosi ceny importu. Dzisiaj zaś dynamika cen konsumpcyjnych już jest najwyższa od przeszło dwóch dekad.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.