Ceny żywności biją rekordy. Za drób trzeba zapłacić już niemal 50 proc. więcej niż przed rokiem. Tylko nieco mniej wzrosły ceny margaryny, cukru czy wołowiny
Taka sytuacja wynika częściowo z oddziaływania czynników obserwowanych już w roku ubiegłym. Na rynku drobiu były to straty produkcyjne związane z grypą ptaków, a na rynku wieprzowiny spadek opłacalności, który doprowadził do ograniczenia potencjału produkcyjnego w UE. - mówi Grzegorz Rykaczewski, analityk sektorowy Santander Bank Polska.
Nie wszystko jednak drożeje w dwucyfrowym tempie
Niższą dynamikę wzrostu cen obserwuje się w przypadku produktów, gdzie surowiec stanowi w mniejszym stopniu o jego cenie. Przykładem jest czekolada, która kosztuje 2 proc. więcej niż przed rokiem, czy produkty dla niemowląt - droższe o 1 proc. rok do roku. zaznacza Paweł Wyrzykowski, analityk sektora Food and Agri w Banku BNP Paribas.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.