Autopromocja

Osłabienie walut antypodów

Szymon Zajkowski
Szymon ZajkowskiMedia
20 sierpnia 2013

Od początku tygodnia eurodolar porusza się w przedziale 1,3310 – 1,3380. Dziś również nie oczekujemy zauważalnego wzrostu zmienności, gdyż na rynkach bazowych nie ma zaplanowanych żadnych ważnych wydarzeń ani odczytów danych makro. Niskiej zmienności sprzyja również, wyczekiwanie na jutrzejszą publikację protokołu z ostatniego posiedzenia FOMC.

Złoty ponownie osłabia się. W trakcie sesji azjatyckiej kurs EUR/PLN osiągnął maksimum na 4,2535, a USD/PLN na 3,1885. Dziś poznamy kolejne dane z rodzimej gospodarki. O 14:00 GUS opublikuje dane o produkcji przemysłowej za lipiec. Poznaliśmy już natomiast protokół z ostatniego posiedzenia Banku Rezerw Australii. RBA podkreślił konieczność uwzględniania wartości waluty w decyzjach władz monetarnych, zauważając również, że mimo dalszego osłabienia dolara australijskiego od czasu poprzedniego posiedzenia, na tle historycznym jego kurs wciąż znajduje się relatywnie wysoko. Słowa te utwierdzają nas w przekonaniu, że australijska waluta pozostanie pod presją. W kolejnych dniach kurs AUD/USD powinien przebić sierpniowe minimum na 0,8850. Swoją walutę osłabiać usiłują również władze monetarne Nowej Zelandii. W swoim wystąpieniu publicznym gubernator RBNZ, odnosząc się do dolara nowozelandzkiego powrócił do zdania, że jest on przewartościowany. Od rana w gronie G-10 wobec amerykańskiej waluty najsilniej tracą dolary australijski i nowozelandzki.

Polska: Produkcja przyspiesza

Nasza prognoza dynamiki produkcji przemysłowej za lipiec kształtuje się na poziomie 6 proc. w ujęciu rocznym (konsensus: 5,1 proc.). Uważamy, że na przyspieszenie w przemyśle największy wpływ miała korzystna liczba dni roboczych (o jeden dzień więcej niż przed rokiem) oraz coraz mniejszy wpływ efektu wysokiej bazy związanego z inwestycjami na organizację mistrzostw Europy w piłce nożnej. Dzisiejsze dane powinny potwierdzić nasze zdanie, że dołek spowolnienia w gospodarce mamy już za sobą. Wraz z poprawiającą się koniunkturą w strefie euro poprawiać się będzie sytuacja w polskim przemyśle. Uważamy jednak, że dane nie będą miały zauważalnego wpływu na przebieg notowań par złotowych, które pozostają pod wpływem nastrojów na rynkach światowych.

Szymon Zajkowski

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: TMS Brokers

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.