Autopromocja

Pompy ciepła mają być bardziej atrakcyjne. KPEiK zakłada, że w 2040 r. będzie ich niemal 4 mln

Pompa ciepła
Aby przyspieszyć rozwój rynku pomp ciepła, w KPEIK zaplanowano takie działania jak termomodernizacja budynków, zwiększenie liczby wykwalifikowanych instalatorów czy wprowadzenie specjalnych umów z ceną dynamicznąshutterstock
15 sierpnia 2025

KPEiK zakłada, że w 2040 r. w Polsce będzie niemal 4 mln pomp ciepła. W zwiększeniu ich popularności mają pomóc specjalne umowy z ceną dynamiczną czy zwiększenie liczby wykwalifikowanych instalatorów.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska chce, aby dekarbonizacja ogrzewnictwa indywidualnego odbywała się poprzez podłączanie do efektywnych energetycznie systemów ciepłowniczych i popularyzację zastosowania pomp ciepła, które będą sprzężone z instalacjami OZE oraz „różnego rodzaju magazynami energii”. W projekcie Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu (KPEiK) szacuje, że w 2030 r. liczba pomp ciepła może sięgnąć 1,7 mln (w porównaniu do 1 mln w 2025 r.), a w 2040 r. niemal 4 mln. Mniej ambitny scenariusz WEM („business as usual”) zakłada, że pomp ciepła w 2030 r. będzie niecałe 1,2 mln, a w 2040 r. - 2,6 mln.

Mimo że są to bardziej zachowawcze założenia niż MKIŚ szacował w październikowej wersji projektu (wtedy w 2030 r. miało być 2 mln pomp ciepła, a w 2040 r. ponad 5,5 mln), to według Pawła Lachmana, prezesa Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła (PORT PC), nawet te założenia nie mają szans się ziścić „przy obecnym braku systemowego podejścia do kwestii pomp ciepła”. - Potrzebne są specjalne taryfy elektryczne dla pomp ciepła, wsparcie ich produkcji w Polsce.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.