KPEiK zakłada, że w 2040 r. w Polsce będzie niemal 4 mln pomp ciepła. W zwiększeniu ich popularności mają pomóc specjalne umowy z ceną dynamiczną czy zwiększenie liczby wykwalifikowanych instalatorów.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska chce, aby dekarbonizacja ogrzewnictwa indywidualnego odbywała się poprzez podłączanie do efektywnych energetycznie systemów ciepłowniczych i popularyzację zastosowania pomp ciepła, które będą sprzężone z instalacjami OZE oraz „różnego rodzaju magazynami energii”. W projekcie Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu (KPEiK) szacuje, że w 2030 r. liczba pomp ciepła może sięgnąć 1,7 mln (w porównaniu do 1 mln w 2025 r.), a w 2040 r. niemal 4 mln. Mniej ambitny scenariusz WEM („business as usual”) zakłada, że pomp ciepła w 2030 r. będzie niecałe 1,2 mln, a w 2040 r. - 2,6 mln.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.