Autopromocja

Biometanowi ciążą wiatraki. Co jeśli prezydent zawetuje ustawę wiatrakową?

zgromadzenie narodowe 2025 kiedy zaprzysiężenie karola nawrockiego prezydent
Miłosz Motyka (MKiŚ) mówi, że jeśli prezydent zawetuje projekt, chce „walczyć o sporą część zapisów, które nie budzą wątpliwości”, w tym kwestie związane z biometanem, uproszczeniem procedur i przyspieszeniem czasu związanego z realizacją inwestycjiShutterstock
25 czerwca 2025

Jeśli prezydent zawetuje ustawę wiatrakową, Ministerstwo Klimatu i Środowiska chce walczyć o jej „niebudzące wątpliwości” zapisy. To szansa dla biometanowni.

Uwolnienie potencjału energetyki wiatrowej było jednym z zapisów umowy koalicyjnej. I tam, jak dotąd, zostało. Sprawozdaniem z prac nad projektem tzw. ustawy wiatrakowej Sejm ma zająć się w środę. Jego kluczowym zapisem jest zmniejszenie minimalnej odległości turbin wiatrowych od zabudowań z 700 do 500 m. Na to z kolei nie chce się zgodzić prawica. Projekt zawiera jednak także m.in. regulacje wspierające rozwój instalacji biometanowych powyżej 1 MW w formie aukcji interwencyjnych. Tutaj z kolei większych sporów nie ma. Branża biometanowa obawia się więc, że przepisy, na których jej zależy, zostaną zakładnikiem w politycznym sporze o wiatraki.

Ustawa wiatrakowa zostanie zawetowana?

W poniedziałek wieczorem komisja ds. energii, klimatu i aktywów państwowych oraz komisja infrastruktury przyjęły poprawki do projektu i wniosły o jego uchwalenie przez Sejm. – Poczucie dobrze wykonanej pracy, trwającej od miesięcy, a nawet lat, mieszało się z obawą, że projekt trafi do kosza przez weto prezydenta – mówi DGP Michał Tarka, dyrektor generalny Polskiej Organizacji Biometanu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.