Autopromocja

Rusza budowa morskiej farmy wiatrowej PGE. "Moc czterech elektrowni jądrowych"

Wizualizacja morskiej farmy wiatrowej Baltica 2. Źródło PGE
Wizualizacja morskiej farmy wiatrowej Baltica 2. Źródło PGEMateriały prasowe
30 stycznia 2025

Polska Grupa Energetyczna i duński Orsted ogłosiły na dzisiejszej konferencji prasowej, że podjęły ostateczną decyzję inwestycyjną dotyczącą projektu Baltica 2. Farma wiatrowa ma zostać uruchomiona w 2027 r.

Ostateczna decyzja inwestycyjna PGE

Projekt ma mieć moc zainstalowaną 1498 MW. Pierwszy prąd z farmy ma popłynąć w I półroczu 2027 r., a całość ma zostać ukończona w II półroczu 2027 r. Farma będzie budowana w formule wspólnego przedsięwzięcia, w którym każdy z partnerów posiada po połowie udziałów. Jak czytamy, całkowity budżet projektu obejmujący wydatki inwestycyjne w fazie rozwoju i w fazie budowy oraz koszty operacyjne w fazie budowy szacowany jest na około 30 mld zł, przy czym wspólnicy odpowiadają za zapewnienie tego finansowania w równych proporcjach.

Wydatki przypadające na spółkę zostaną sfinansowane z Krajowego Planu Odbudowy w ramach pożyczki udzielonej przez BGK, oraz w formule project finance, udzielonej przez konsorcjum 25 polskich i zagranicznych instytucji finansowych, w tym BGK, EBI i EBOiR. Spłata finansowania w formule projekct finance będzie oparta na przyszłych przepływach pieniężnych generowanych przez projekt Baltica 2.

- Rok 2025 będzie rokiem przełomu dla polskiej gospodarki, jeśli chodzi o jej konkurencyjność i inwestycje w bezpieczeństwo. Do 2040 r. myślimy o 18 GW mocy w elektrowniach wiatrowych – to tyle, ile cztery elektrownie jądrowe. Polska może być liderem wzrostu w Europie w czasach, kiedy potrzebujemy rozmachu – powiedział premier Donald Tusk na konferencji prasowej.

107 turbin o mocy 14 MW każda

Prezes PGE Dariusz Marzec powiedział, że kontrakt różnicowy zapewnia przewidywalność finansową. – Wykorzystamy do tego środki europejskie, pozyskaliśmy 5,5 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy. Nie ma lepszego sposobu na wykorzystanie tych środków. Pozyskaliśmy też 9 mld zł na międzynarodowych instytucji finansowych. Potwierdza to, że mamy pełne zaufanie rynku. To nie jest tania technologia, ale będzie dostarczać tanią energię przez 30 lat – powiedział.

PGE podaje w komunikacie prasowym, że farma składać się będzie ze 107 turbin o mocy 14 MW każda, które rozmieszczone zostaną na powierzchni ok. 190 km kw. Odległość z brzegu do najbliższej turbiny wyniesie ok. 40 km. Turbiny osadzone zostaną na fundamentach w formie monopali. Na potrzeby farmy zbudowane zostaną cztery morskie stacje transformatorowe. Baza serwisowa dla farmy będzie leżała w Ustce, wyprowadzenie mocy na brzeg — w okolicach Choczewa.

Giełda zareagowała pozytywnie na dzisiejsze informacje od PGE i Orsted. Kurs polskiego koncernu wzrósł dzisiaj o ok. 2,5 pkt proc., teraz za jedną akcję trzeba zapłacić ok. 6,5 zł.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.