Autopromocja

Wygaszanie węgla po polsku. Powołanie NABE może zostać zablokowane przez KE

Jacek Sasin
<p>Jacek Sasin</p>Agencja Wyborcza.pl / Fot. Jakub Porzycki / Agencja Wyborcza.pl
29 grudnia 2022

Przed świętami wicepremier Jacek Sasin podpisał umowę społeczną ze związkowcami reprezentującymi pracowników energetyki i górnictwa węgla brunatnego. Dokument ten ma otworzyć drogę do finalizacji projektu wydzielenia ze spółek aktywów węglowych i powołania Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego.

- NABE jest narzędziem do przeprowadzenia w sposób bezpieczny transformacji energetycznej - mówił w rozmowie z PAP Sasin. Chodzi o to, żeby z jednej strony umożliwić dalsze funkcjonowanie opalanych węglem jednostek, które - jak podkreśla minister - pozostać mają w kolejnych latach (do czasu finalizacji elektrowni jądrowych) kluczowym gwarantem bezpieczeństwa energetycznego. Z drugiej strony NABE ma wspomóc także rozbudowę nowych mocy w energetyce odnawialnej, ułatwiając pozbawionym węglowego balastu spółkom energetycznym dostęp do finansowania inwestycji.

Zgodnie z rządową koncepcją agencja ma być podmiotem samowystarczalnym, który będzie dostarczać moce niezbędne do zbilansowania systemu elektroenergetycznego i utrzymywać sprawność koniecznych dla tego celu jednostek. Jednocześnie wraz z procesem ekspansji nowych źródeł nisko- i bezemisyjnych ma prowadzić proces stopniowego wycofywania z użytkowania bloków węglowych. Harmonogram tego procesu nie został jak dotąd określony przez rząd w sposób wiążący. Koncepcja wprost mówi jednak, że wyodrębnienie NABE ma sprzyjać przyśpieszeniu tempa transformacji energetycznej Polski.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.