Na rynku pojawia się coraz więcej ofert pozwalających obniżyć domowe rachunki za energię elektryczną o 10–20 proc. Największym graczom na rynku, takim jak: PGE, Tauron, Energa i Enea, klientów zaczynają podbierać mniejsi sprzedawcy. Okazuje się jednak, że opłaty za zerwanie umowy w takich przypadkach wynoszą nawet kilka tysięcy złotych.
Skostniały rynek energii, na którym karty rozdają najwięksi sprzedawcy, tacy jak PGE, Tauron, Energa, Enea i RWE Polska, zaczyna się ożywiać. Jesienną rundę walki o klientów indywidualnych zaczęli właśnie najmniejsi gracze. Grubym rybom klientów zaczynają podbierać Energia dla Firm i Duon. Do akcji szykuje się Polski Prąd, nowicjusz w branży. Aktywne jest także Energetyczne Centrum.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.