Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska boi się gazu i prądu zza Odry

Energetyka
Współpraca energetyczna z Niemcami nabiera tempa i może być dla Polski opłacalna, głównie z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego.ShutterStock
19 września 2013

Wymiana handlowa oparta na imporcie i eksporcie prądu oraz gazu między Polską a Niemcami będzie się rozwijać, ale nadmierna integracja obu rynków jest zagrożeniem.

1486856-wspolpraca-energetyczna-polski.jpg
Współpraca energetyczna Polski i Niemiec

Współpraca energetyczna z Niemcami nabiera tempa i może być dla Polski opłacalna, głównie z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego. Ale wiąże się z ryzykiem. Niemcy, których rynek energii i gazu jest największy w Europie, w naturalny sposób sprowadziłyby Polskę do roli importera prądu i gazu. – A my mamy ambicje, aby być eksporterem energii netto – podkreślał wczoraj podczas konferencji „Nafta i Gaz 2013” Janusz Piechociński, wicepremier i minister gospodarki. Według niego racjonalna współpraca powinna opierać się na wzajemnej pomocy w nadzwyczajnych sytuacjach i budowie wzajemnego bezpieczeństwa energetycznego.

Pozostało 98% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.