Nowe regulacje prawne dają więcej praw indywidualnym odbiorcom prądu, a osłabią sprzedawców. Chodzi przede wszystkim o podejście do rozpatrywania reklamacji i przywilej zmiany dostawcy. Nowe prawo to bat na opieszałość energetyków. Koncerny się boją, że zaleją je skargi klientów
Obowiązujące od wczoraj zmiany w prawie pomogą kilkunastu milionom klientów w sporach z zakładami energetycznymi. Mały trójpak, czyli pakiet zmian w kilku ustawach, daje zaledwie dwa tygodnie na rozpatrzenie wszelkich reklamacji złożonych do firm sprzedających i dostarczających prąd. W razie niedotrzymania tego terminu skarga ma być automatycznie uwzględniana. Do tej pory 14-dniowy termin obowiązywał jedynie w przypadku wniosku lub reklamacji odbiorcy dotyczących rozliczeń. Gdy skarga została rozpatrzona po tym terminie, niezależnie, czy ją uwzględniono, czy nie, za każdy dzień zwłoki klient mógł się dotąd domagać tylko bonifikaty. Teraz po 14 dniach od razu wygrywa.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.