Energetycy twierdzą, że jeśli URE zachowa ceny prądu dla ludności na 2010 rok na takim poziomie, jak obecny, będą na tym tracić. Tak jak tracą już w tym roku.
Mariusz Swora, prezes Urzędu Regulacji Energetyki, wyraźnie dąży do utrzymania przyszłorocznych cen dla gospodarstw domowych na poziomie maksymalnie zbliżonym do tegorocznych. Taki obrót spraw zapewniałoby przyjęcie przez energetyków do kalkulacji cen detalicznych ceny hurtowej 170 zł za 1 MWh, na co nie chcą się zgodzić sprzedawcy prądu. URE formalnie nie wskazał jeszcze ceny hurtowej, jaką skłonny jest zaakceptować, ale nic nie wskazuje na to, żeby spór miał się niedługo zakończyć.
W ocenie sprzedawców ceny hurtowe mogą jeszcze spaść z obecnych około 185-190 zł, ale nie o 15 zł.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.