Światowe rynki z niepokojem patrzą na sytuację w Libii, która właśnie wstrzymała eksport ropy. Wczoraj za baryłkę tego surowca trzeba było zapłacić nawet 108 dol. Najwięcej od dwóch lat.
Muammar Kaddafi nie zamierza ustępować. W wygłoszonym wczoraj przemówieniu, pierwszym od wybuchu protestów, oznajmił, że nadal będzie walczył z przeciwnikami i zamierza umrzeć jak męczennik. Ta zapowiedź dalszego rozlewu krwi w konsekwencji będzie oznaczała niepokój na światowych rynkach.
Autopromocja
Pozostało 83% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 83% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
