Komisarz UE ds. finansowych Valdis Dombrovskis ocenił we wtorek, że z perspektywy Unii Europejskiej nie ma obecnie podstaw do łagodzenia presji na Rosję. Odniósł się w ten sposób do kolejnego zawieszenia przez USA sankcji dotyczących rosyjskiej ropy. Jak podkreślił, zamiast osłabiania restrykcji należałoby je zaostrzyć.
USA zawieszają sankcje na rosyjską ropę
Amerykański resort finansów ogłosił wydanie kolejnej licencji, zawieszającej sankcje na zakup rosyjskiej ropy naftowej załadowanej na statki. To już trzeci taki ruch od rozpoczęcia wojny z Iranem. Minister finansów Scott Bessent uzasadnił to potrzebami krajów „najbardziej narażonych na kryzys energetyczny”.
- Z punktu widzenia UE nie uważamy, że nadszedł czas na zmniejszanie presji na Rosję – powiedział dziennikarzom Dombrovskis, który we wtorek w Paryżu wziął udział w spotkaniu ministrów finansów państw G7; do grupy tej należą także Stany Zjednoczone.
- Rosja tak naprawdę zyskuje na wojnie w Iranie i wzroście cen paliw kopalnych – dodał. - W związku z tym, jeśli już, musimy wzmocnić tę presję - podkreślił.
Nowe sankcje UE na rosyjską ropę pod znakiem zapytania
Jak przypomniał unijny komisarz, Bessent „zapewniał”, iż zawieszenie będzie jedynie tymczasowe.
Unia Europejska rozważała w ostatnich miesiącach zaostrzenie sankcji na rosyjską ropę. W miejsce obowiązującego limitu ceny, po jakiej Rosja może sprzedawać legalnie ten surowiec przewożony morzem, rozważano wprowadzenie całkowitego zakazu jego transportu. Oznaczałoby to wprowadzenie zakazu świadczenia jakichkolwiek usług związanych z przewożeniem rosyjskiej ropy.
Państwa członkowskie, które wprowadzają sankcje jednomyślnie, ostatecznie nie zdecydowały się na wprowadzenie całkowitego zakazu. Przyjęty w kwietniu br., 20. pakiet sankcyjny przygotował jedynie grunt pod wprowadzenie zakazu. To, czy ostatecznie państwa skorzystają z niego, czy nie, będzie najpewniej zależało od krajów G7.
Do G7 należą: Francja, Japonia, Kanada, Niemcy, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Włochy. W pracach G7 uczestniczy też UE.
Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu