Polska stoi dziś w obliczu wyzwania zmiany modelu konkurowania i przejścia od gospodarki zależnej do podmiotowej.
Aby tak się stało, potrzebujemy silnych kapitałowo polskich przedsiębiorstw, których pozycja wynika z ich rzeczywistej konkurencyjności. Dotyczy to również firm funkcjonujących w sektorze energetycznym. Tylko zdolne do realnej rywalizacji podmioty będą w stanie skutecznie akumulować kapitał, inwestować oraz zapewniać tanią i dobrej jakości energię naszej gospodarce. I to zarówno w scenariuszu coraz szerszego otwierania się na paneuropejski rynek energii, który forsuje Unia Europejska, jak i w przypadku pozostawania – de facto niepołączoną z otoczeniem – enklawą z „niezależnym obiegiem prądu”. W końcu rywalizacja przemysłowa, dla której komponent kosztów i pewności dostaw energii jest jednym z ważniejszych wyznaczników rozwoju, nie uznaje granic. Czy w swojej obecnej kondycji i strukturze polska energetyka jest w stanie wpisać się w awans cywilizacyjny gospodarki naszego kraju, czy też okaże się dla tego procesu obciążeniem?
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.