Bez wsparcia Energa nie zbuduje gigantycznej tamy poniżej Włocławka. To nieopłacalne, bo siłownia wytworzy za mało prądu.
Z przeprowadzonych analiz najmniejszej państwowej grupy energetycznej wynika, że budowa zapory w dole Wisły będzie nieopłacalna. Chodzi o tamę w okolicy Włocławka. Wartość inwestycji może sięgnąć nawet 3 mld zł. Zgodnie z harmonogramem tama powinna powstać do 2015 r. Kalkulacja kosztów budowy pokazała jednak, że część energetyczna inwestycji – zgodnie z planem na zaporze będzie wytwarzana energia elektryczna – nie zarobi na całe przedsięwzięcie. To dla szykowanej do prywatyzacji Energi poważny problem.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.