Jeszcze jesienią wykupiłem za niemałą kwotę w biurze podróży wycieczkę na Daleki Wschód – opowiada pan Janusz. – Wczoraj, na dwa tygodnie przed wyjazdem, zadzwonił do mnie pracownik biura podróży i powiedział, że muszę dopłacić około 400 zł, bo cena wycieczki wzrosła. Zajrzałem do umowy – rzeczywiście, zapisano tam, że mogą podnieść cenę na 14 dni przed wyjazdem. Postanowiłem dopłacić, nie chcę rezygnować z urlopu, ale takie postępowanie biura bardzo mi się nie podoba. Wydaje mi się, że celowo umówili się na jedno, a dokładnie w terminie przewidzianym umową dorzucili kilkaset złotych. Co mogę zrobić w tej sprawie – pyta czytelnik.
Przede wszystkim należy zaznaczyć, że biuro podróży nie ma prawa zmienić ceny imprezy na 20 dni przed jej rozpoczęciem, i to bez względu na okoliczności, jakie mogłyby uzasadniać taką decyzję. Taki zapis znajduje się w ustawie o usługach turystycznych, a wszelkie krótsze terminy, nawet jeśli zawarte są w umowach, są niezgodne z prawem. Zapisy umowy, które są mniej korzystne dla konsumenta niż przepisy ustawy o usługach turystycznych, są po prostu nieważne.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.