Autopromocja

Państwa UE podzielone w sprawie reformy unijnej polityki rolnej

dokumenty urząd
Państwa UE zgadzają się również co do wsparcia gospodarstw rolniczych oraz promowania pozostawania na wsi młodych rolników. ShutterStock
18 czerwca 2019

Kraje UE są podzielone ws. reformy wspólnej polityki polnej. Na posiedzeniu w Luksemburgu we wtorek ministrowie rolnictwa przyjęli jedynie dokument o postępach w pracach w tej sprawie. Zdaniem Polski nie uda się pójść do przodu bez uzgodnień ws. budżetu.

"Zdecydowana większość krajów UE, ja też o tym mówiłem, uważa, że trudno mówić o przyszłym kształcie polityki rolnej, jeśli do końca nie wiadomo ile będzie na to środków w budżecie" - powiedział dziennikarzom w Brukseli szef resortu rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

Komisja Europejska przedstawiła propozycje wieloletniego budżetu UE połowie zeszłego roku, ale na razie unijnym stolicom nie udało się dojść do porozumienia w tej sprawie. Nie jest nawet przesądzone, że zostanie ono osiągnięte w tym roku.

"Ramy finansowe są niezbędne na początek rozmów, o tym jakie działania w rolnictwie chcemy wprowadzać. Tutaj wszyscy oczekują na rozpoczęcie prac nowego Parlamentu Europejskiego, na to, kto będzie przyszłym komisarzem (ds. rolnictwa)" - zaznaczył Ardanowski.

Polsce zależy na wyrównaniu dopłat bezpośrednich dla rolników, ale w propozycji Komisji Europejskiej jest jedynie niewielkie spłaszczenie różnic między państwami członkowskimi. Minister przekonywał, że nie ma to już uzasadnienia, bo koszty produkcji rolnej w UE się wyrównały.

Różnice między państwami członkowskimi nie przebiegają jednak tylko na linii wschód-zachód, bo np. w Grupie Wyszehradzkiej nie ma jednolitego stanowiska dotyczącego górnych limitów dopłat, jakie mają otrzymywać wielkie gospodarstwa. Czechy i Słowacja są przeciwne zmniejszaniu wsparcia dla wielkich gospodarstw i przesuwaniu w ten sposób uzyskanych środków dla mniejszych rolników.

Państwa UE zgadzają się natomiast co do tego, że gospodarstwa rolne mają rozwijać się w sposób zrównoważony z poszanowaniem przyrody.

"Dla nas jest to o tyle korzystne, że możemy korzystać z czegoś, co nazywa się renta zapóźnienia. Nas nie było stać na rolnictwo przemysłowe, intensywne, z dużą ilością chemii, środków ochrony roślin itd., i nam łatwiej dostosować się do rolnictwa zrównoważonego" - argumentował Ardanowski.

Państwa UE zgadzają się również co do wsparcia gospodarstw rolniczych oraz promowania pozostawania na wsi młodych rolników. Prace nad reformą polityki rolnej UE będą prowadzone w kolejnych miesiącach przez fińską prezydencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.