Ważą się losy kosztów przejazdu autostradami. W przyszłym roku do użytku zostaną oddane kluczowe odcinki.
Przyszły rok na drogach – oprócz rozbudowywania systemu e-myta dla ciężarówek, który obejmie kolejne 700 km dróg, głównie alternatywnych wobec istniejących autostrad – upłynie pod znakiem sukcesywnego wprowadzania opłat za przejazd autostradami dla samochodów osobowych i motocykli.
Wciąż jednak nie jest jasne, jak wysokie będą stawki. To efekt toczących się uzgodnień z koncesjonariuszami oraz niespodziewanej propozycji ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka. Ten na koniec kadencji wysłał do konsultacji projekt rozporządzenia w sprawie obniżenia o połowę stawek opłat za przejazdy państwowymi autostradami dla aut osobowych i motocykli. Oznaczałoby to, że kierowca zapłaci 10 zamiast 20 gr za kilometr, a motocyklista – 5 gr zamiast 10. – To niezbędne ze względu na nadmierne obciążenie ruchem miejscowości położonych w pobliżu autostrad – przekonuje rzecznik MI Mikołaj Karpiński. Resort ma wydać rozporządzenie jeszcze w tym roku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.