Piasecki: Jan Kulczyk niczym Dr. Jekyll i Mr. Hyde. Raz dobry, raz zły

Marcin Piasecki
Marcin Piasecki, wydawca „DGP”DGP
30 listopada 2011

Hucznie otwierano wczoraj odcinek autostrady A2 do niemieckiej granicy. I mimo tego, że trasa wygląda całkiem porządnie, nowocześnie i ekologicznie, warto sobie zadać pytanie, dlaczego otwierano ją dopiero wczoraj.

Przecież umowę koncesyjną spółka Autostrada Wielkopolska podpisała z rządem w 1997 roku. Czternaście lat temu. Łącznie A2 pod zarządem tej spółki liczy 255 kilometrów. Czyli każdy rok od podpisania koncesji przekłada się na powstanie nieco ponad 18 kilometrów autostrady. Takie wyliczenia są oczywiście naciągane, ale tak czy inaczej ów wynik nie jest imponujący.

Pozostało 38% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.